sobota, 29 lipca 2017

Nawilżający balsam do opalania Protect&Moisture NIVEA Sun

Choć słońca ostatnio jak na lekarstwo, to należy mieć nadzieję, że sierpień obdaruje nas ładną pogodą. I przyjdzie czas na wylegiwanie się na plaży, na relaks z książką na hamaku, wycieczki krajoznawcze i herbatkę z przyjaciółką na słonecznym tarasie. O jednym w tym czasie zapomnieć nie możemy - o filtrach przeciwsłonecznych!

Dziś opowiem Wam o Nawilżającym balsamie do opalania Proterct&Moisture NIVEA Sun.

Nawilżający balsam do opalania Protect&Moisture NIVEA Sun

Najpierw jednak najważniejsze - kremów, balsamów, mleczek z filtrem itp. nie używamy tylko wtedy, gdy idziemy wylegiwać się na plaży! Należy o nich pamiętać każdego dnia - w zależności od pory roku - smarujemy miejsca eksponowane na słońce. Uwierzcie mi - skóra za taką pielęgnację na pewno się odwdzięczy.

Nawilżający balsam do opalania Protect&Moisture NIVEA Sun

Ale wróćmy do balsamu, bo to on jest bohaterem tego wpisu.

Zacznę standardowo od opakowania - plastikowa butla z zamknięciem na klik. Kolorystyka utrzymana w odcieniach niebieskości - charakterystycznych dla Nivea, dodatkowo seria SUN posiada akcenty w kolorach żółtym i pomarańczowym.
Pojemność 200ml - nie obciąża nam w razie co torby plażowej.
Kolor - biały.
Konsystencja - coś pomiędzy mleczkiem a balsamem. Nie za gęsta, ale też nie lejąca.
Zapach - przyjemny, delikatnie słodki, troszkę charakterystyczny dla klasycznego zapachu Nivea, ja w nim wyczuwam też subtelny zapach stokrotek. Idealny na wiosnę i lato.

Nawilżający balsam do opalania Protect&Moisture NIVEA Sun

Bardzo szybko się wchłania, doskonale nawilża i pozostawia efekt jakby mokrej skóry, z delikatnym rozświetleniem w chłodnej tonacji.  Bardzo miłym akcentem jest również to, że balsam łagodzi podrażnienia - w moim przypadku powstałe po ugryzieniu komara. Nie klei się.
Od producenta otrzymujemy również informację, że nowa - innowacyjna formuła pomaga łatwiej usunąć filtry UV z ubrań (w porównaniu z poprzednią).

Nawilżający balsam do opalania Protect&Moisture NIVEA Sun

Skład:
Aqua, Homosalate, Octocrylene, Glycerin, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Ethylhexyl Salicylate, C12-15 Alkyl Benzoate, Alcohol Denat, Titanium Dioxide (nano), Glyceryl Stearate Citrate, Panthenol, Hydrogenated Coco-Glycerides, Myristyl Myristate, Tocopheryl Acetate, VP/Hexadecene Copolymer, Xanthan Gum, Sodium Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Cetyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Silica, Sodium Citrate, Citric Acid, Dimethicone, Trisodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Linalool, Limonene, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Citronellol, Eugenol, Coumarin, Parfum



Nawilżający balsam do opalania Protect&Moisture NIVEA Sun

Jeśli poszukujecie dobrego balsamu, który nie tylko zapewnie ochronę przed słońcem, ale również da sporą dawkę nawilżenia i idealną dozę pielęgnacji? I dodatkowo będzie cudnie pachniał? W Nawilżającym balsamie do ciała Protect&Moisture NIVEA Sun znajdziecie to wszystko!

19 komentarzy:

  1. Mam filtr 10 i idealnie spisuje się podczas krótkich wycieczek!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajne zdjęcie z tym przez to koło :) Jeszcze go nie użyłam, ale może dziś się przyda, bo w końcu jest ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go, ale w tym roku chyba taki SPF mi się nie przyda :D

    OdpowiedzUsuń
  4. z nivea już wieki nic nie miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto się skusić na coś z nowości :)

      Usuń
  5. ja nie przepadam za nivea... każde mazidło od nich mnie porządnie zapychało:( ale każda skóra jest inna:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go ale leży...w Sumie nie wiem czemu jeszcze go nie wziałam otwarłam ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja się w tym roku nie opalam ;/ Więc produkt mi niepotrzebny..

    OdpowiedzUsuń
  8. W tym roku mam balsam do opalania Eveline - kupiłam ten sam, co rok temu bo wtedy pachniał mandarynkowo, ale w tym roku zapach jest mniej intensywny :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Siostra mi go polecała, ale na razie używam innego.

    OdpowiedzUsuń
  10. W tym sezonie również go używam, jestem w pełni zadowalana z działania.
    Super zdjęcia.
    :*

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie jakiś ślad - dzięki niemu łatwiej trafię do Ciebie.

Reklamy, komentarze typu "obserwujemy?" etc - na to nawet nie wysilaj klawiatury.